Gachowizna to jeden ze szczytów tzw. Czeretników, czyli Pasma Pewelsko-Ślemieńskiego należących do Beskidu Makowskiego, zwanego także Beskidem Średnim .....uffff 🙂 Na szczyt Gachowizny wybraliśmy się z Przełęczy Hucisko w pogodny dzień 22 września 2020 roku 🙂
Podążamy za niebieskimi znakami. Ścieżka wznosi się stopniowo w górę, trzeba zwracać uwagę na sporą ilość drobnych kamieni. Jak zawsze robimy postoje, aby uzupełnić płyny i gdy tylko pokazują się widoczki robimy pamiątkowe zdjęcia 🙂
Po kilkudziesięciu minutach jesteśmy na szczycie Gachowizny (750 m.n.p.m.), której nazwa pochodzi prawdopodobnie od dawnego właściciela, czyli Gacha 🙂 Sam szczyt nie jest widokowy - robimy zdjęcie, by udokumentować zdobycia najwyższego wierzchołka 🙂
Schodzimy nieco ze szczytu i rozsiadamy się, aby odpocząć i pojeść sobie co nieco 🙂 Przy okazji możęmy obejrzeć mapę i narysowaną górska panoramę z Gachowizny - to ciekawa nauka i fajna zabawa rozpoznawać widoczne na horyzoncie szczyty (m.in. Babią Górę , Jałowiec, Lachów Groń).
Wracamy przez widokowe polany i po paru minutach szukamy miejsca, gdzie powinny pojawić się niebieskie znaki. Znajdujemy tajemnicze znaki ułożone z patyków, które wskazują nam to miejsce... Kto je ułożył ? Ponoć jakiś Pędziwiatr ... 😉
Schodzimy powoli w stronę Przełęczy Huciska, z oddali widzimy Kościół Niepokolanego Serca NMP, znak to, że jesteśmy już blisko 🙂 Za nami kolejna górska wycieczka, przed nami kolejna 🙂