W Beskidach odnajdziemy wiele urokliwych i pięknych miejsc, idealnych na spokojne spacery. W dniach 27 lipca i 20 sierpnia 2020 roku wybraliśmy się do Korbielowa, aby powędrować Doliną Buczynki, czyli górskiego potoku, który swoje źródła ma w masywie Pilska. Kiedy mówimy o górskich dolinach najczęściej przychodzą nam na myśl tatrzańskie Dolina Chochołowska, Kościeliska czy Strążyska, a przecież w naszych Beskidach także mamy wspaniałe leśne doliny, gdzie nacieszymy się przyrodą i odnajdziemy ciszę i spokój. Zapraszamy na relację z obydwu wycieczek.
Wieś Korbielów leży u stóp potężnego Pilska (1.557 m.n.p.m.), góry, która należy do Beskidu Żywieckiego. W zimie znana jest wszystkim narciarzom, natomiast w lecie liczne szlaki turystyczne wyprowadzają turystów na jego szczyt. My wędrowaliśmy Doliną Buczynki, fragmentem której, biegnie żółty szlak na szczyt Pilska. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy na parkingu przy regionalnej Karczmie "Smrek".
W Dolinie Buczynki znajdują się wiaty turystyczne, gdzie można odpocząć, zjeść przyniesione ze sobą zapasy oraz cieszyć się leśnymi odgłosami :). To naprawdę ciche i spokojne miejsce. Źródła potoku Buczynka znajdują się wysoko na stokach Pilska, Kopca i Buczynki. Tablice informacyjne Nadleśnictwa Jeleśnia informują nas czego nie wolno robić w lesie, aby dbać o beskidzką przyrodę.
Dochodzimy do miejsca, gdzie żółty szlak skręca gwałtownie w lewo i dosyć stromo wyprowadza na ścieżkę w stronę Schroniska PTTK na Hali Miziowej a następnie na szczyt Pilska. Trzeba być czujnym, by nie przegapić tego momentu, o czym się przekonaliśmy bowiem turyści, którzy nas wyprzedzili poszli prosto nie zauważając bocznej, szlakowej ścieżki . 🙂 No cóż, pewnie za jakiś czas zawrócą i będą baczniej rozglądać się za żółtymi znakami.
Pora na pamiątkowe zdjęcie 🙂
W drugiej części wycieczki podzieliśmy się na dwie grupki: pierwsza spacerowała Doliną Buczynki, druga skierowała się - zgodnie z niebieskim szlakiem - w stronę punktu widokowego na Majówkach.
Po kilkunastu minutach odbiliśmy ze szlaku w prawo wyraźną ścieżką prowadzącą na punkt widokowy, który na mapie określany jest jako Majówki. Miejsce to jest naprawdę bardzo piękne i nieco tajemnicze, bowiem miejscowa ludność nazywa go aż na sześć sposobów: Majówki, Krzemionki, Za Borem, Za Zarastoką, Ryśkowa, Strzyżybór....... Niektóre z tych określeń dają się wyjaśnić, lecz parę z nich brzmi naprawdę dziwnie. Informacje te przekazał panu Robertowi Pan Leśniczy z Korbielowa. To zadanie dla turystycznych poszukiwaczy, a może właśnie nam uda nam się odkryć tajemnicę pochodzenie nazwy Punktu Widokowego Majówki ? 🙂
Na Majówkach znajduje się kamienna Kapliczka św. Bernadety ufundowana przez mieszkańca naszego regionu, oraz urokliwe oczko wodne zasilane przez źródlaną wodę.
Po krótkim odpoczynku wróciliśmy niebieskim i żółtym szlakiem do miejsca skąd zaczęliśmy wycieczkę. Odkryliśmy kolejne piękne miejsce w Beskidach, a co najważniejsze razem wędrowaliśmy i wspieraliśmy się nawzajem oraz poznawaliśmy naszą okolicę.